Depilacja laserowa – koniec ze zbędnym owłosieniem

By | 18 września 2013

Pozbycie się włosków z nóg, pach czy okolic bikini, raz na zawsze ułatwiłoby życie niejednej kobiety. Takie efekty można osiągnąć dzięki zastosowaniu terapii laserowej. Pamiętajmy jednak, by wybrać dobry gabinet, bo w przeciwnym razie, depilacja laserowa może przynieść więcej szkody niż pożytku.  Działanie lasera  opiera się na wysyłaniu wiązki światła. Promień skierowany ku skórze, przenika ją do głębokości dwóch minimetrów. W ten sposób uszkadza się mieszki, które następnie zanikają. Wysyłane przez laser promieniowanie jest absorbowane przez melaninę mieszków włosowych i skóry, i w ten sposób niszczony jest barwnik, a mieszki zanikają. Jedna wiązka usuwa nawet kilkanaście włosów.

Z zabiegu może skorzystać niemal każdy. Okolicznościami wyłączającymi są: ciąża, choroby z krążeniem i oddychaniem, stosowanie niektórych maści czy uczulenie na światło lasera. Zabiegi są szczególnie zalecane osobą z problemami endokrynologicznymi, a w związku z tym mają za dużo owłosienia i to w dodatku w miejscach, w których by nie chciały. Depilację laserową poleca się kobietą, których włoski wrastają powodując podrażnienia. Choć mogłoby się wydawać, że zabiegom takim poddają się głównie kobiety, to jednak także panowie, których skóra jest wrażliwa, mogą z operacji laserowych skorzystać. Podczas pierwszej wizyty usuwa się około 20 procent włosków w fazie wzrostu. Te które dopiero powstają nie ulegają zniszczeniu. To oznacza, że zabieg trzeba powtarzać kilkukrotnie. Zwykle około 5 do 10 razy, w okresie od miesiąca do dwóch. Po tym czasie wyeliminujemy 90 procent włosków. Depilacja laserem nie oznacza jednak, że włosów już nigdy więcej nie zobaczymy, włoski mogą odrastać ale jaśniejsze i delikatniejsze.

Depilacja laserowa powinna być przeprowadzana przez specjalistów. Dokładnie sprawdźmy jakim sprzętem dysponuje gabinet i czy jest on odpowiedni do naszej skóry i karnacji. Najlepiej jeśli rodzaj zabiegu, laser i jego moc wybierze dla nas lekarz. Wbrew powszechnej opinii, nie trzeba wcale zapuszczać włosów do zabiegu. Sam zabieg nie należy do najprzyjemniejszych, odczuwamy podczas niego swędzenie i pieczenie.  Jeśli ktoś źle wykona zabieg mogą wystąpić nawet oparzenia, przebarwienia i infekcje. Po zabiegu zakazane jest opalanie się, korzystanie z solarium czy basenów. Musimy o tym pamiętać, by nie korzystać z depilacji na dzień przed wyjazdem na wczasy. Jeśli będziemy o tym pamiętać odpowiednio wcześnie, wtedy na długi czas rzucimy w kąt maszynki i plastry.